Warning: Attempt to read property "slug" on null in /home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html/wp-content/themes/mitsmr/template-parts/part-single-article.php on line 67

Warning: Attempt to read property "slug" on null in /home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html/wp-content/themes/mitsmr/template-parts/part-single-article.php on line 117
Bez kategorii

Biznes w czasach deepfake

26 kwietnia 2023 9 min czytania

Warning: is_readable(): open_basedir restriction in effect. File(/.aws/config) is not within the allowed path(s): (/home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html:/tmp:/var/tmp:/bin:/usr/bin:/usr/local/lib/php/:/usr/local/php72/lib64/php/:/usr/local/php84/lib64/php/:/usr/local/php82/lib64/php/:/usr/local/php73/lib64/php/:/usr/local/php81/lib64/php/:/usr/local/php70/lib64/php/:/usr/local/php71/lib64/php/:/usr/local/php74/lib64/php/:/usr/local/php80/lib64/php/:/usr/local/php56/lib/php/:/usr/local/php56/lib64/php/:/usr/local/php83/lib64/php/:/var/www/html/waf/:/usr/local/directadmin/plugins/waf/data/mitsmr) in /home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html/wp-content/plugins/ican-article-playback/vendor/aws/aws-sdk-php/src/DefaultsMode/ConfigurationProvider.php on line 152

Warning: is_readable(): open_basedir restriction in effect. File(/.aws/config) is not within the allowed path(s): (/home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html:/tmp:/var/tmp:/bin:/usr/bin:/usr/local/lib/php/:/usr/local/php72/lib64/php/:/usr/local/php84/lib64/php/:/usr/local/php82/lib64/php/:/usr/local/php73/lib64/php/:/usr/local/php81/lib64/php/:/usr/local/php70/lib64/php/:/usr/local/php71/lib64/php/:/usr/local/php74/lib64/php/:/usr/local/php80/lib64/php/:/usr/local/php56/lib/php/:/usr/local/php56/lib64/php/:/usr/local/php83/lib64/php/:/var/www/html/waf/:/usr/local/directadmin/plugins/waf/data/mitsmr) in /home/mitsmr/domains/mitsmr.dev.webvist.pl/public_html/wp-content/plugins/ican-article-playback/vendor/aws/aws-sdk-php/src/DefaultsMode/ConfigurationProvider.php on line 152

Nasze życie – zarówno prywatne, jak i biznesowe – niebawem się skomplikuje. Ten proces już się rozpoczął, ale związane z nim technologie dopiero stają się powszechnie dostępne, łatwiejsze w użytkowaniu i skuteczniejsze w działaniu. Chodzi o deepfake.

Deepfake mówi ludzkim głosem

Na początek zastanów się przez chwilę i szczerze odpowiedz, co zrobisz w sytuacji, w której zadzwoni do ciebie twój szef i charakterystycznym dla siebie głosem poprosi cię o wykonanie przelewu. Będzie nalegał, natarczywy, lekko rozgniewany. I będzie naciskał na szybkie działanie. Właśnie w takiej sytuacji postawiony został prezes pewnej angielskiej firmy energetycznej, który usłyszał w słuchawce głos szefa z niemieckiej firmy matki. Szefa posługującego się językiem angielskim, ale z typowym dla niego niemieckim akcentem.

Tylko że to nie był głos szefa. Głos wygenerowano i spersonalizowano cyfrowo, za pomocą nowoczesnych algorytmów bazujących na sztucznej inteligencji. Ten typ ataku nazywamy vishingiem (połączenie angielskich słów „voice” i „phishing”). W tym przypadku wystarczyła obróbka dźwięku, choć zazwyczaj działania z zakresu deepfake’ów związane są także z przerabianiem lub podrabianiem obrazów wideo.

To jaka jest twoja szczera odpowiedź? W przypadku doświadczonego biznesmena, jakim był ten prezes angielskiej firmy, okazała się ona twierdząca. Szybko zorganizował przelew w wysokości 220 tysięcy funtów na wskazane konto. Pieniądze następnie przekierowano na inne konta w różnych krajach – rozpłynęły się.

Najbardziej zagrożony jest biznes

To właśnie teraz trwa wyścig. Z jednej strony biorą w nim udział firmy oferujące oprogramowanie, które umożliwia tworzenie różnego typu fejków, podróbek, a z drugiej – dostawcy usług z zakresu cyberbezpieczeństwa. Na szczęście dostajemy od nich pokrzepiające informacje – chociażby o opracowanych przez naukowców algorytmach, które wykorzystując uczenie maszynowe, osiągnęły skuteczność w wykrywaniu fejkowych filmów na poziomie 92%. Inną ciekawą inicjatywą z tego zakresu jest projekt Deepstar, rozwijany przez zajmującą się cyberbezpieczeństwem firmę ZeroFOX na zasadach open source. Wykorzystuje on sztuczną inteligencję właśnie do wykrywania działań typu deepfake.

Jest jednak również zła wiadomość. Każdy z ekspertów podkreśla, skuteczność różnych rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa badana jest w danym momencie, czyli wykrywa deepfaki na określonym poziomie zaawansowania. A ten cały czas się poprawia, co widać chociażby w dwóch prezentowanych poniżej filmach. Oczywiście to tylko przykłady, które dobrane zostały w innym celu. Niemniej jeden pochodzi z czerwca 2019 roku, a drugi z września – i prezentuje się zdecydowanie bardziej autentycznie.

I jeszcze jedno. Przyzwyczailiśmy się, że ofiarami ataków typu deepfake padają głównie politycy, znani aktorzy czy celebryci. Eksperci oceniają jednak, że w najbliższym czasie najbardziej zagrożoną grupą – w przypadku ataków mających na celu wyłudzenie pieniędzy – będą liderzy firm, menedżerowie wyższego i średniego szczebla. Zagrożony jest właśnie świat biznesu.

Deepfake w szerszym kontekście

Omawiając zagrożenia związane ze zjawiskiem deepfake z punktu widzenia biznesu, nie możemy zapomnieć o innych zjawiskach i zagrożeniach, jakie się z nim wiążą. Z prostego powodu – one także mogą zostać wykorzystane przeciwko firmom i ich pracownikom.

Przekonał się o tym chociażby sam Mark Zuckerberg. Artysta Bill Posters przerobił jedno z jego wystąpień, wkładając mu w usta zupełnie inne słowa, w których Mark napawa się kontrolowaniem dusz i umysłów milionów ludzi dzięki gromadzonym przez Facebooka danym: