Ściągnij pieniądze z drzewa!
Pomieszczenie było małe i duszne. Zapach zjonizowanego powietrza wchłaniał się we wszystko, co się rusza. Typowa atmosfera strefy ksero. Pan Adam, król owego przybytku i jedyny odpowiedzialny za Punkt Powielania Dokumentów, uwijał się jak w ukropie… Na początku lat 90‑tych tworzyłem dział marketingu i sprzedaży pewnej dużej firmy, powielając materiały na pierwszy warsztat nowego zespołu. Wtedy kserokopiarka była dobrem szczególnym […]